22.07.2016

[33] Stephanie Perkins ,,Anna i pocałunek w Paryżu''

Jest już prawie połowa wakacji, macie ochotę na coś lekkiego, ale zarazem romantycznego? Nie macie pojęcia co przeczytać? Ja Wam dzisiaj polecę książkę, po której nie będziecie się spodziewać tak wielu miłych odczuć.

,,Więc czego mam sobie życzyć? Czegoś, czego nie wiem, czy na pewno chcę? 
Kogoś, kto może wcale nie jest mi potrzebny? Czy kogoś, kogo nie mogę mieć? Chrzanić to. Niech los zdecyduje. Życzę sobie tego, co jest dla mnie najlepsze.''



Każdy ucieszyłby się, gdyby dostał szansę, aby ostatni rok liceum spędzić w Paryżu. Jednak Anna, główna bohaterka nie jest tym zachwycona. Jest wściekła na ojca, który kazał jej ostatni rok spędzić w internacie. Chciałaby móc wrócić do Atlanty, do swojej najlepszej przyjaciółki, ale także do chłopaka z którym może by coś wyszło, gdyby nie ten wyjazd...


,,Nie zawsze musisz sam rozwiązywać swoje problemy, wiesz? 
Właśnie po to ludzie zwierzają się przyjaciołom.''

Paryż wcale nie zachwycił Anny, jednak gdy poznaje chłopaka imieniem Etienne może zmieni zdanie? Bo w końcu jeżeli już musi utknąć w Paryżu na rok to czemu nie z superprzystojnym i paryskim chłopakiem? No właśnie, tylko okazuje się, że ten chłopak ma dziewczynę, więc może już nie być tak wspaniale.

,,Czemu tak jest, że pasujący do siebie ludzie tak rzadko się schodzą? 
Czemu ludziom tak trudno porzucić związek, nawet jeśli wiedzą, że jest niedobry?''

Mimo początkowej niechęci Anna szybko znajduje nowych przyjaciół wśród, których jest także ten przystojny chłopak. Dziewczyna uwielbia kino, a gdy dowiaduje się, że w Paryżu jest mnóstwo kin, wie, że ten rok nie będzie taki zły jak myślała, może nawet okaże się lepszy niż mogłaby sądzić...

,,Niewiele jest rzeczy gorszych od tego, że podoba nam się ktoś, 
kto nie powinien nam się podobać.''

Ta książka to prosta powieść o życiu. Nie ma w niej niczego udawanego czy naciąganego. Jest świetna. Ta jej prostolinijność dodaje szyku. Wydaje się całkiem miłą opowieścią, ale w rzeczywistości jest świetna na okres wakacji, bo jest niebywale lekka i przyjemna. Okładka za to jest moim zdaniem okropna, jednak kryje piękne wnętrze :).


Moja ocena: 7/10



32 komentarze:

  1. Zaciekawiła mnie twoja recenzja :)


    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na nią ochotę od bardzo dawna, ale nie mogę jej nigdzie znaleźć. Muszę pobuszować po księgarni.

    Pozdrawiam i zapraszam na najnowszą recenzję :D
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedno trzeba przyznać - wszystkie książki wydane w wydawnictwie Amber mają wstrętne okładki, jednak ta ucierpiała chyba najbardziej. Nie wiem jak można zrobić książce taką krzywdę. Fu!
    I to właśnie ta okładka odpychała mnie od niej przez bardzo długi czas, jednak po twojej recenzji może spojrzę na nią bardziej przychylnym okiem ;)
    Pozdrawiam serdecznie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem jak można, a poza tym dlaczego? Serio małe jest pomysłów i perspektyw na ładną i zachęcającą okładkę? Treść jest naprawdę dobra, bo akurat ta autorka ma świetny styl pisania, przynajmniej mi przyjemnie się go czyta :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Wydaje mi się, że to urocza, nieco przesłodzona i nieskomplikowana historia. Może kiedyś się za nią zabiorę, ale w tej chwili poszukuję czegoś innego :)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka, w której autor ma świetny styl pisania, od razu ma pierwszeństwo. Co do samej książki, słyszałam o niej (okładka fu.. :c), ale jakoś nie zwróciłam na nią szczególnej uwagi... może rzeczywiście ze względu na tę okładkę :D Ale muszę przyznać, że zaciekawiła mnie fabuła, więc może w przyszłości po nią sięgnę :)

    Pozdrawiam!
    chocabooks :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w życiu bym na nią nie spojrzała :o Biedna książka, żeby okaleczyć niewinną historię taką bezpłciową okładką :'(
    Chwilowo mam aż nadto lekkich lektur do przeczytania, ale może kiedyś się skuszę ;)
    Buziaki Kochana ;*
    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo biedna książka ;(
      Wiele osób ta okładka odstrasza, ale książka naprawdę jest warta przeczytania! :)

      Usuń
  7. Pamiętam jak zaczynałaś blogować, a tu takie postępy, taki progress - recenzje naprawdę profesjonalne.
    amiluna-art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja niestety też to pamiętam, i jak to wszystko sobie przypominam to pękam ze śmiechu, taka byłam niedoświadczona :) Dziękuję :* Cieszę się, że ktoś to zauważa, bo to bardzo miłe :)

      Usuń
  8. Taka słodka historyjka na lato :)
    Nie czytałam i w najbliższym czasie raczej nie sięgnę. Jednak jest jeszcze sierpień, więc może... :D
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. książka średnia a okłada wgl mi sie nie podoba ale te Cytaty sa cudne <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że zmieniłabyś zdanie po przeczytaniu tej książki.

      Usuń
  10. Słyszałam o niej, ale nie jest ona moim priorytetem jak narazie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakiś czas temu wypożyczyłam tę książkę z biblioteki, ale nie dałam rady xD oddałam ją po przeczytaniu jednej strony. Może za jakiś czas dam jej kolejną szansę, ale na razie chyba odpuszczę sobie tę powieść :D

    litery-na-papierze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Już raz "zamierzałam" się na tą książkę, ale ostatecznie odstraszyła mnie okropna okładka. Jest tak beznadziejna, że aż od razu chce się odłożyć książkę na bok.
    Widziałam już tą książkę na półce u mnie w bibliotece, więc gdy ponownie wpadnie mi w oko, na pewno wypożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta okładka też odstrasza, i nie lubię w ogóle jej oglądać ><

      Usuń
  13. Świetny post!
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomimo tego, że książka zdobywa naprawdę dobre oceny od czytelników, ja po nią na pewno nie sięgnę. Nie umiem czytać książek, które mi się wizualnie nie podobają niestety, a ta jest jednym z największych koszmarków... A zagraniczne wydania są takie ładne. Amber mogłoby się w końcu postarać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, te zagraniczne są naprawdę piękne!

      Usuń
  15. Następna książka romantyczna... O zgrozo ;D Ostatnio wzięło mnie na romanse, a Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie przekonuje, co powinnam czytać xD
    Pozdrawiam, Martyna
    http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nic tylko zabieraj się do czytania ;)

      Usuń
  16. Aaaa, to znowu ja... nominowałam Cię do LBA!
    Szczegóły na moim blogu:
    http://sleepwithbook.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam na nią ochotę już od dawna. Wydaje mi się, że jest to taka lekka, przyjemna książka - a więc idealna na lato ;)
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie spodziewałam się tej akurat recenzji. Kocham tą książkę, naprawdę :)


    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  19. Na taką książkę miałam ochotę. :D Zachęciłaś mnie swoją recenzją.
    Pozdrawiam: http://kochaneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Proszę, przeczytaj te kilka zdań! Nie odpowiadam na spam, a jeżeli AŻ tak Ci się spieszy, to przeczytaj chociaż kawałek posta. Wchodzę w każdy link bloga pozostawiony w komentarzu, jeżeli nie jest spamem.
NIE przyjmuję nominacji do LBA i TAGÓW!!!

♥SPODOBAŁ CI SIĘ MÓJ BLOG? TO ZAOBSERWUJ!!! ♥