Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M.Leighton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M.Leighton. Pokaż wszystkie posty

10.08.2018

[166] M. Leighton ,,Jesteś moim zawsze"

Wieki temu miałam w rękach jakiś romans, że romans, dlatego też nie miałam dużych wymagań, a że ta okładka już od dawna mnie ciekawiła i sprawiała, że chciałam przeczytać książkę, to nie wahałam się ani chwili, gdy zobaczyłam ją w bibliotece (czytałam ją w papierowej wersji, ale jak to zakręcona ja, oddałam zanim zrobiłam zdjęcia na ig). Opis był świetny i tajemniczy, nie dawał ani kawałka tego co może dziać się w książce. Zaczęłam czytać. Przeżyłam szok.

,,Specjalne traktowanie sprawia, że czuję się bardziej komfortowo, ale również bardziej krucho, bo wydaje mi się, że wszyscy wstrzymują oddech, czekając, aż się roztrzaskam."