Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarryn Fisher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarryn Fisher. Pokaż wszystkie posty

10.01.2019

[187] Colleen Hoover, Tarryn Fisher ,,Never, never"

Ostatnio miałam okazję sięgnąć po książkę, o której ciężko mi sobie przypomnieć, bym czytała jakąś pozytywną opinię (choć została ona najlepszą książką w 2016 roku na lc w kategorii literatura młodzieżowa). Dlatego też nie oczekiwałam fajerwerków i raczej nastawiłam się na odkrywanie, dlaczego ta historia jest "najsłabszą książką tego duetu". Nie żeby było więcej książek ich duetu, ale naczytałam się wielu spekulacji, przez którą z autorek ta książka jest słabsza i tak dalej.

,,Podczas gdy on nieustannie próbował pamiętać... ja próbowałam zapomnieć. "

7.07.2018

[158] Tarryn Fisher ,,Ciemna strona"

Do tej pory czytałam tylko jedną książkę tej autorki i była to wspaniała ,,Margo", która tak mnie oczarowała, że byłam przekonana, że przeczytam wszystko, co wyjdzie spod pióra tej pani. Jednakże nadchodziły kolejne premiery, a ja zostawałam w tyle i tak jakoś odpuściłam. Tę przeczytałam tylko dziwnym zrządzeniem losu na który nawet poświęcę cały akapit...

,,Ludzie kłamią. Wykorzystują cię i kłamią, przez cały czas wciskają ci kity o swojej lojalności i o tym, że cię nigdy nie zostawią. Nikt nie może tego obiecać, bo życiem – tak jak pogodą – rządzą nieustanne zmiany."

22.01.2017

[70] Tarryn Fisher ,,Margo"

Dosyć dziwnie się czułam po przeczytaniu książki, bo nie należy do gatunków, które czytam. Myślę, jednak, że było to bardzo ciekawe przeżycie. Do tego dochodzi fakt, że to moje pierwsze spotkanie z autorką. A kwestia ocen pozostaje dla mnie zagadką, bo nie wiem, czy książki, od których zaczęłam w tym roku są naprawdę tak dobre czy to kwestia tego, że jestem przeciążona i nie oczekuję niczego, a książka gwarantuje mi dużo emocji. Sama nie wiem, ale chyba na razie będą same pozytywne oceny, bynajmniej tak się zapowiada, co jest chyba dobre skoro trafiam na takie książki, ale powracam już do książki :).

,,Ból czyni z ludzi egoistów. Izoluje ich. 
Sprawia, że patrzą tylko do wewnątrz, nigdy na zewnątrz."