Ostatnio jakoś tak "uwzięłam" się na Hoover i mam ochotę na jej książki, więc stwierdziłam, że to idealny moment do poznania jej powieści, których nie znam, dlatego też aktualnie nadrabiam te pozycje, których nie czytałam, bo jak często Wam piszę w postach, w których się przewija, że mimo iż nie jest moją ulubioną autorką, to jej historie w większości lubię i z niewiadomych przyczyn chcę poznać wszystkie, które zostały u nas wydane i najwyraźniej jestem na bardzo dobrej drodze, bo zostało mi ich niewiele.
,,Nie przychodzimy na świat, żeby stawać się wiernymi kopiami rodziców."



















