Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JP Delaney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JP Delaney. Pokaż wszystkie posty

10.09.2018

[173] JP Delaney ,,W żywe oczy"

Jak wiecie w grudniu czytałam całkiem przypadkowo pierwszą książkę tego autora wydaną u nas, czyli ,,Lokatorkę". To było coś naprawdę dziwnego, bo wzięłam ją przypadkiem, a spodobała mi się bardzo mocno i mimo drobnych wad i tak nie mogłam wyjść z podziwu nad tym pomysłem. Jak prezentuje się kolejna książka autora? Spoczął na laurach czy podniósł poprzeczkę?

,,Potrafił recytować wszystkie napisane przez Szekspira fragmenty o miłości, jakby zostały stworzone specjalnie dla niego."

30.12.2017

[129] JP Delaney ,,Lokatorka"

Jak wiecie próbuję już od początku tego roku przekonywać do innych gatunków, zaczynając od Margo, na Dziewczynie z pociągu kończąc. Postanowiłam i tej książce dać szansę, bo bardzo spodobał mi się jej pomysł i nieco przeraził. Sama z siebie bym jej nie kupiła, ale biblioteka... No cóż to już całkiem inaczej, jeśli chodzi o przeczytanie :D.

,,Wszystko ma wyznaczone miejsce, a jeśli dla jakieś rzeczy nie można znaleźć miejsca, oznacza to, że jest ona zbędna i należy się jej pozbyć."