Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alwyn Hamilton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alwyn Hamilton. Pokaż wszystkie posty

14.11.2018

[180] Alwyn Hamilton ,,Opowieści z piasku i morza" -PREMIEROWO

Jak wiecie lub też nie Alwyn Hamilton to jedna z moich ulubionych autorek, a jej pustynna seria trafiła do mojego serca od samego początku, dlatego niesamowicie ucieszyłam się z wydania dodatku i nie mogłam wysiedzieć na miejscu, tak bardzo chciałam się za niego zabrać, a gdy tylko książka przyszła do mnie od razu się za nią zabrałam i tego samego dnia skończyłam. Chcecie wiedzieć czy warto oraz dokładnie co w niej znajdziecie?


,,(...) wszyscy słyszeli opowieści o ludziach, którzy wracali z morza z niesłychanym majątkiem. I wszyscy zapominali, ilu z nich w ogóle nie wróciło."

4.07.2018

[157] Alwyn Hamilton ,,Duchy rebelii"

Zwlekałam. Bardzo długo zwlekałam. Zapytacie dlaczego. Nie wiem. Może dlatego, że podświadomie nigdy nie chciałam kończyć tej historii. Bo wiedziałam, że to trzecia część trylogii. Bo kocham ,,Buntowniczkę z pustyni" i ,,Zdrajcę tronu" i bałam się, że ta część im nie dorówna? Jak mówiłam nie wiem. Ale przez to zwlekanie nieco nagięłam termin recenzji, co mam nadzieję, że zostanie mi wybaczone, bo naprawdę wiele sił potrzebowałam, by zmusić się do czytania ostatniej książki o historii Amani... 

3.07.2017

[91] Alwyn Hamilton ,,Zdrajca tronu" -PRZEDPREMIEROWO

Znacie to uczucie kiedy pragniecie drugiego tomu, że oddalibyście wszystko, by móc go przeczytać? Tak właśnie miałam po skończeniu Buntowniczki z pustyni, cudownej książki, po której nie mogłam się pozbierać. Nie trzeba było bardzo długo czekać na drugi tom, ale i tak przeżywałam katusze. Teraz po jego skończeniu mogę podzielić się z Wami opinią na jego temat, co niezmiernie mnie ekscytuje i napełnia ogromem uczuć oraz energii. 

,,Nie próbowałam tego wyjaśniać. Winny zawsze odzywa się pierwszy."

5.05.2017

[83] Alwyn Hamilton ,,Buntowniczka z pustyni"

Bezkresna pustynia. Tyle wystarczy, by wciągnąć się w aurę tej oto książki. Cała nasiąknięta jest klimatem pustynnym, nie jak to często bywa w książkach, że przez dwie kartki możemy dowiedzieć się, gdzie akcja ma miejsce. Tutaj napotykamy się co chwilę, tą pustynną atmosferę, która tak potrafi zauroczyć, że nie da rady się oderwać. 

,,Nieważne, gdzie się znajdujemy, nic nie zmieni tego kim jesteśmy (...). 
Jeśli tutaj byliśmy bezwartościowi, dlaczego miałoby to się zmienić gdzieś indziej?"