Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lauren Oliver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lauren Oliver. Pokaż wszystkie posty

13.08.2017

[102] Lauren Oliver ,,Delirium. Opowiadania"

Korzystając z okazji, że jestem świeżo po serii, a także z faktu, że wypożyczona przeze mnie trylogia była w całym ogromnym tomie zawierającym dodatek postanowiłam go przeczytać. Jak wiadomo dodatki często są słabsze od serii i przeważnie dla fanów trylogii czy serii. Zawsze wywołują też kontrowersje na temat ich bytu, czy powinny w ogóle powstać. Ja sądzę, że są ciekawym elementem mającym na celu zaspokoić ciekawość czytelnika. Tak więc dzisiaj mowa o jednym takim dodatku, ale ostrzegam, że mogą pojawić się spoilery dotyczące trylogii.

,,Czy możliwe jest mówienie prawdy w społeczeństwie zbudowanym na kłamstwach? 
Czy też zawsze, z konieczności, trzeba stać się kłamcą? 
A jeśli okłamujesz kłamcę, czy grzech ten zostaje w jakiś sposób zanegowany lub zmazany?"

31.07.2017

[98] Lauren Oliver ,,Requiem"

Sama nie wiem od czego zacząć. Mam pustkę w głowie. Ciężko jest mi cokolwiek skleić. Ta część po prostu zmiażdżyła moje wnętrzności. Może po prostu przejdę do tego mało składnego monologu.

,,Zrobili to dlatego, że chcieli czuć, myśleć i wybierać to, czego sami pragną. 
Nie wiedzą, że nawet to jest kłamstwem - że nigdy tak naprawdę sami nie decydujemy, a przynajmniej nie do końca. Zawsze jesteśmy popychani ku jakiejś drodze. 
Nie mamy wyboru, jak tylko zrobić krok do przodu, a potem kolejny i kolejny. 
I nagle okazuje się, że znajdujemy się na drodze, której w ogóle nie wybieraliśmy."

27.07.2017

[97] Lauren Oliver ,,Pandemonium"

Po długim czasie sięgnęłam po drugą część. Załamałam się. A tak już na poważnie to rzeczywiście miałam duży odstęp między tymi dwoma częściami i nie było to spowodowane tym, że nie spodobała mi się pierwsza część, broń boże. Ja się w pierwszej zakochałam, drugiej byłam ciekawa, choć lekko nastawiona sceptycznie, ale dalej jednak bardzo ciekawa, bo autorka nie mogła w bardziej finalnym miejscu zakończyć. Niestety złożyło się tak, że akurat wtedy przyszły do mnie książki recenzenckie, a raczej ich ogromna ilość, więc wypadało przerwać i za nie zabrać się w pierwszej kolejności. Nie żałuję jakoś specjalnie, bo czytając odczuwałam jeszcze większą przyjemność, gdy mogłam powrócić do świata bez miłości. Ale jak wypadła cała książka? Czy naprawdę jest gorsza od pierwszej?

,,Jeśli czegoś chcesz, jeśli bierzesz to dla siebie, zawsze jednocześnie odbierasz to komuś. 
Tak jest ten świat skonstruowany. I coś musi zginąć, by inni mogli żyć. "

26.06.2017

[90] Lauren Oliver - ,,Delirium"

Szczerze powiedziawszy jest mi ogromnie wstyd. Zabierałam się za tę książkę, gdzieś od stycznia 2016 roku i dopiero teraz raczyłam się nią zainteresować i wreszcie przeczytać. Oczywiście za karę, tak mnie zaskoczyła, że mam poczucie winy w związku z tak długim zwlekaniem... Do tego jest mi smutno, bo jej lekturę przerwała mi masa innych książek, ale dość żali, zapraszam na recenzję ;).

,,Niesamowite jak paradoksalnie układa się życie: najpierw bardzo czegoś pragniesz i nie możesz się doczekać, a potem, kiedy jest już po wszystkim, 
marzysz tylko o tym, by cofnąć czas i wrócić do dni, gdy wszystko było po staremu."

19.06.2016

[24] Lauren Oliver ,,Panika''

Czym byłoby życie bez paniki? Jak ludzie poradziliby sobie bez czegoś takiego jak panika? Panika to dotyczące nas uczucie. A w książce przyjmuje całkiem inną postać, bo panika to gra...

,,Na tym polegał prawdziwy strach - nigdy się nie znało innych ludzi, nie do końca. To zawsze była tylko zgadywanka.''