02.08.2016

[36] Lauren Barnholdt ,,Nie mogę powiedzieć ci prawdy''

Lubicie oglądać typowe amerykańskie filmy o nastolatkach? Jakieś romantyczne historie, które mają miejsce w liceum? Lubicie proste historie? Sekrety i kłamstwa, to świat w którym się odnajdujecie? Jeżeli na choć jedno pytanie odpowiedzieliście ''tak'' to powinniście się zastanowić nad przeczytaniem tej książki.



Kelsey to nastolatka typu: dobrze się uczę i znam zasady. Jednak jej jak i każdemu może przytrafić się coś co wywoła w nas taką reakcję po której wyrzucą nas ze szkoły. No może niekoniecznie wyrzucą nas ze szkoły, no ale jeżeli zrobimy coś naprawdę złego to tak będzie. Wyrzucona dziewczyna z prestiżowej prywatnej szkoły trafia do zwykłej publicznej. I nie zgadniecie! Nie potrafi się odnaleźć! Już pierwszego dnia wpada na przystojnego chłopaka, lecz z wynikającej frustracji bierze go za dupka i nie ma ochoty się z nim zadawać. Ma ważniejsze rzeczy na głowie, na przykład takie jak nie powtarzanie błędów...

,,Całe życie pracujesz nad czymś, a potem, w jednej chwili, wszystko przepada. 
Twoje dokonania przestają cokolwiek znaczyć.''

Isaaca wyrzucono z wielu szkół, lecz chłopak się tym nie przejmuje. Jest ładny, bogaty, no i ma ojca senatora, więc nie musi się niczym martwić. Przynajmniej tak to wygląda z boku. Jednak jeśli podejdziemy bliżej to zobaczymy normalnego chłopaka ze zwykłymi problemami. Isaac woli jednak zachować maskę tego wyluzowanego i popularnego chłopaka. Concordia Public różni się jednak od szkół prywatnych do których do niedawna chodził. Trafia go to szczęście, że już pierwszego dnia wpada na piękną dziewczynę, jednak po wymienieniu z nią kilku ostrych zdań, stwierdza, że jest totalną snobką i nie wie, czy chce mieć z nią do czynienia.

,,Czasami, kiedy ktoś mówi coś bardzo ważnego, dobrze przez chwilę
 posiedzieć w ciszy, żeby lepiej się nad tym zastanowić. 
Często ludziom wydaje się, że powinni wtedy powiedzieć coś mądrego i głębokiego
 albo spróbować pocieszyć. A tak naprawdę często najlepsze jest milczenie.''

Nowa szkoła. Nowe wyzwania. Nowe kłopoty. I nowi znajomi. Kelsey i Isaac muszą odnaleźć się w tej dziwnej plątaninie publicznej szkoły i przywyknąć do tego, że nie wszystko zostaje podane na tacy. Ciężka praca przynosi efekty, a gdzieś po drodze może i jakieś uczucia... Jednak sekrety nie idą w parze z mówieniem prawdy, co może bardzo skomplikować sytuację....

,,A kiedy się kogoś kocha, wymaga się prawdy. Tak to po prostu działa. 
Inaczej wszystko się psuje.''

Książka w ogólnym rozrachunku była bardzo przewidywalna i prosta. Jednak mi przypadła do gustu. Spodobała mi się ta prostota, bo czasami warto coś takiego przeczytać. Ja ogółem bardzo lubię książki o akcji toczącej się w szkole, więc gdy zobaczyłam, że ta taka będzie z miłą chęcią po nią sięgnęłam, jednak troszkę zawiodła moje oczekiwania, ale nie tak bardzo, abym była zła.
Warto wspomnieć, że książka pisana jest z dwóch perspektyw oraz to, że nie jest najambitniejszą lekturą z jaką przyjdzie się zmierzyć, jednak są wakacje i czasami warto sięgnąć po taką pozycję.


Moja ocena: 6/10


44 komentarze:

  1. Nie miałam do czynienia z tym tytułem :)
    Mogłabym prosić o poklikanie w linki w tym poście (Dresslink)? Byłabym bardzo wdzięczna :)
    Może wspólna obserwacja? :)

    http://veronicalucy.blogspot.com/2016/07/off-shoulder-top-and-backpack.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dzięki, zależy mi na prawdziwych obserwatorach.

      Usuń
  2. Jako taki "odmóżdżacz" może być całkiem fajna, chociaż znając życie nawet po tak fajnej recenzji zapomnę o niej i raczej nie przeczytam jej :)
    Pozdrawiam, books--my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod takim określeniem jest fajna :) Idealnie do niej pasuje :)

      Usuń
  3. No, no... kolejna świetnie napisana recenzja ! :D I kolejny tytuł, który zapisuję do listy książek, które chcę przeczytać :D




    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Paputeq 

     
      


     

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka jest jak najbardziej dla mnie a cytaty których tu użyłas wywołały u mnie wspomnienia :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej książce,ale wydaje się być super
    Batdzo fajny post
    Lubie takie
    Pozdrawiam, miłego dnia :) oliwiafelkel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spotkałam się jeszcze z tą książką :)
    Wydaję mi się być ciekawa :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealna książka na lato :D super recenja:) Myślę, że kiedyś po nią sięgnę :D
    Buziaki :*
    zlodziejka-zapisanych-stron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale napisana recenzja , chyba spróbuję kiedyś przeczytać tą książkę .
    Pozdrawiam
    Mój Blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. O książce nie słyszałam, jednak lubię poczytać sobie o nastolatkach, którzy się w sobie zakochują.
    Przypomina mi ona książkę "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" - grzeczna dziewczyna i przystojniak, który każdą owija sobie wokół paluszka.
    Zapisuje sobie tytuł i postaram się znaleźć na niego czas :D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, choć czasami mam dosyć, ale przeważnie bardzo lubię.
      Niestety nie czytałam tej książki, więc nie mogę porównać.

      Usuń
  10. Czytałam, ale niestety jak dla mnie to bardzo przeciętna książka. Fajny zabieg z konstrukcją i tym podziałem czasowym, ale zakończenie i wyjaśnienie całej sytuacji było słabe, bardzo słabe. A szkoda, bo zapowiadała się ciekawa lektura. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakończenie też jakoś za specjalnie mi się nie podobało, ani fakt tej wielkiej tajemnicy, też nie był jakiś łał. Jednak po prostu miałam ochotę na zwykłą prostą książkę, dlatego tak łagodnie ją oceniłam.

      Usuń
  11. Pierwsze słyszę o tej książce. Ale brzmi raczej typowo. Czasami taka książka jednak się przydaje :)

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wybrałaś bardzo ładne cytaty :) Książki nie czytałam, ale mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki Ty masz śliczny nagłówek! Kurczę, raczej nie chwytam po tego typu książki, ale wiadomo, kiedyś też trzeba się przełamać. Szkoda, że trochę Cię zawiodła. Zgadzam się, że w wakacje warto chwycić po coś lżejszego! O, książki pisane z paru perspektyw zwykle są ciekawe. ;) Świetna recenzja! Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziękuję! :) Czasami po ciężkich lekturach warto wybrać nawet przewidywalną, ale lekką :)

      Usuń
  14. Uwielbiam tego typu książki, z chęcią przeczytam ;)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna recenzja. Lubię ksiażki o tej tematyce. Być może po nią sięgnę :D
    Chciałbym poinformować Cię o tym, że zostałaś nominowana https://nesiness.blogspot.com/2016/08/9-liebster-blog-award.html . Mam nadzieję, że z chęcią odpowiesz na pytania :) Pozdrawiam buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację, ale od pewnego czasu już ich nie przyjmuję :)

      Usuń
  16. Ooo książka idealna dla mnie! :) już zapisuję tytuł i przy najbliższej okazji wciskam ją przed kolejkę :D

    Truskaweczka (klik)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję, że choć trochę Ci się spodoba :)

      Usuń
  17. Książka idealna dla mnie. Też idę do nowej szkoły i muszę się tam odnaleźć (nie, nie wyrzucili mnie). :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Typowo wakacyjna ksiązka ;) Chętnie ją przeczytam jak skończę Igrzyska <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, idealnie się ją będzie czytać w wakacje :) <3

      Usuń
  19. Nono, zapowiada się bardzo ciekawie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Juz po opisie wiem ze ta ksiazka na pewno nie jest dla mnie :c Ale moja kolezanka na pewno sie w niej zakocha ona lubi takie klimaty! :D Ja osobiscie wiem ze nie zmeczylabym tej ksiazki ;) Chociaz kto wie !

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust, nie ma co się męczyć, lepiej sięgnąć po coś bardziej w swoim guście :)

      Usuń
  21. Cześć:) Hmmm na wszystkie pytania które zadałaś na początku pytania odpowiedziałam NIE. Kiedy czytałam tego typu książki i nawet bardzo to lubiłam, ale teraz nie znoszę ha ha, wydaje mi się, ze takie książki nie mogą mnie już niczym zaskoczyć. Ale powiem Ci, ze czasami również mam ochote na cos lekkiego i przyjemnego! Pozdrawiam Cie serdecznie i będę tutaj wpadac na nowe recenzje i mam nadzieje Ty do mnie tez;*

    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię czytać tego typu książki, ale nie zawsze. Czasami jednak jak mam ochotę to potrafię tylko tego typu czytać książki.
      Pewnie z miłą chęcią będę zaglądać :)

      Usuń
  22. Ach, ostatnio aż za dużo czytam takich książek z dwóch perspektyw! Powoli zaczyna mi się przejadać. Myślę, że to nie jest książka dla mnie, teraz szukam czegoś naprawdę ambitnego :D.
    Pozdrawiam! Będę wpadać!

    #SadisticWriter
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie ostatnimi czasy uwielbiam kilka perspektyw! Ale to do czasu... Bo później pewnie będę miała dość :) Jak szukasz czegoś ambitnego to możesz spróbować coś Gayle Forman, jej książki są moim zdaniem pouczające, ale niestety nie każdemu przypadnie do gustu jej styl.
      Cieszę się! :)

      Usuń
  23. Cóż, sądząc po recenzji nawet ciekawa książka... Jeśli kiedyś trafi do moich rąk to z chęcią przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Proszę, przeczytaj te kilka zdań! Nie odpowiadam na spam, a jeżeli AŻ tak Ci się spieszy, to przeczytaj chociaż kawałek posta. Wchodzę w każdy link bloga pozostawiony w komentarzu, jeżeli nie jest spamem.
NIE przyjmuję nominacji do LBA i TAGÓW!!!

♥SPODOBAŁ CI SIĘ MÓJ BLOG? TO ZAOBSERWUJ!!! ♥