29.01.2017

[71] Louise O'Neill ,,Sama się prosiła"

Sama nie wiem do końca co myśleć o tej książce, można się w niej nieźle pogubić, można znaleźć prawdę o życiu lub odebrać ją całkowicie inaczej, wszystko zależy od odbiorcy. Do tego mimo tego, że miała przyjemną czcionkę to czytałam ją dość długo. Nasuwało mi się też porównanie do podobnej książki z taką samą tematyką, którą niedawno poznałam ...

,,Czy można chcieć, żeby wszystko się zmieniło, a zarazem pozostało takie same?"



Emma to osiemnastoletnia dziewczyna wpatrzona w siebie. Nie jest to do końca jej wina, że jest, aż tak egoistyczna, ponieważ dorastała słuchając bliskich, a także osób obcych twierdzących, że jest piękna. Myślę, że to w gruncie rzeczy wykształciło w niej potrzebę pokazania, że jest lepsza od innych. Jest wredna i niemiła, ale sprawia wrażenie osoby pomocnej. Chce, by wszyscy ją lubili. Jedyne co ją interesuje to zainteresowanie płci przeciwnej i zazdrosne spojrzenia dziewczyn. Do tego chce uwodnić wszystkim, że mylą się co do niej, że potrafi być niegrzeczna oraz nie jest nudna. Jednak czasami można przegiąć i zatracić się w tym udowadnianiu innym czegoś o nas samych.

Pewnego dnia na imprezie Emma za wszelką cenę próbuje udowodnić, że nie jest taka jak się wszystkim wydaje. Jej przyjaciółki są osobami, którym nieustannie dogryza. Czuć fałsz na kilometr, a jednak martwią się o nią. Dziewczyna nie pozwala przerwać sobie zabawy, a później... film się urywa. Nic nie pamięta. Nie wie co się stało. Rodzice znajdują ją na progu domu, brudną, zakrwawioną i zdezorientowaną. Kilka dni później Emma dowiaduje się co miało miejsce, z Facebooka. Ktoś wrzucił zdjęcia, których nigdy nie zapomni, których inni też nie zapomną. Za wszelką cenę stara się wrócić do normalnego życia, ale ono jest już niemożliwe. Nikt nie chce z nią gadać, a za plecami słyszy tylko wyzwiska.

,,To słowo jest jak bicz, który smaga mnie po policzkach. Wypełnia pokój, aż nic nie zostaje, a ja oddycham tym słowem (gwałt), słyszę wyłącznie to słowo (gwałt), 
czuję wyłącznie to słowo (gwałt) i smakuję wyłącznie to słowo (gwałt).''

W pewnym sensie jest to bardzo dziwna książka. Dziewczyna nie chce zrzucić winy na kogoś tylko uparcie twierdzi, że to jej wina. Rodzice z którymi ma napięte stosunki ciągną ja na dno, licząc na to, że wycofa się z tego wszystkiego i zamiecie to pod dywan, a oni spokojnie wrócą do swojego dawnego życia. Jedyną osobą, która się martwi i wzbudza sympatię trzeźwym podejściem do sprawy jest brat Emmy, Bryan. Tylko on stara się doszukać sprawiedliwości.

,,Wszyscy są niewinni, dopóki nie udowodni im się winy. Ale nie ja. 
Ja jestem kłamczuchą, dopóki nie udowodnią, że mówię prawdę."

Emma nie spodziewała się, że jeden dzień zaważy na całym jej życiu. Jedna noc zamieni się w koszmar. Nie wiedziała, że grunt na którym stoi przewróci się razem z nią. Książka pokazuje jak w niecały tydzień życie Emmy legło z gruzach. Jak łatwo młoda dziewczyna może zniszczyć sobie życie nieuwagą i zuchwalstwem oraz jak osoby, które pochodzą z dobrych (bogatych) domów są uważane za niewinne tylko dlatego, że osoba którą wykorzystali jest pełnoletnia i zbyt przerażona, by coś z tym zrobić. Gubi się we wszystkim i nie znajduje drogi powrotnej do starego życia.

Głównym minusem książki jest natłok bohaterów, było ich za dużo, abym na samym początku była w stanie wykalkulować kto jaki jest. Myślę, że autorka na siłę próbowała ubarwić akcję, dlatego rozpoczęła wiele wątków, nie kończąc żadnego dostatecznie dobrze. O podobnej tematyce czytałam niedawno ,,Co mnie zmieniło na zawsze'' i muszę przyznać, że łączy je chyba tylko główny temat, bo tam zachowanie bohaterki byłam w stanie zrozumieć, a tutaj nie jestem... Do tego zakończenie, które niczego nie wyjaśnia, a do tego zostawia za sobą multum pytań. Niby autorka napisała posłowie, ale mnie jakoś nie satysfakcjonuje wyjaśnienie zakończenia, liczyłam na ułamek nadziei...

PODSUMOWUJĄC

Myślę, że książka może zostać odebrana w bardzo różny sposób. Mi osobiście nie spodobało się myślenie głównej bohaterki, na początku była egoistyczna, więc bardzo ciężko jest ją polubić, ale ludzie, w końcu stała jej się krzywda, a wszyscy przyjaciele i jej rodzina starają się to zatuszować jakby tego nie było. Nie jestem w stanie sobie tego logicznie wytłumaczyć, po prostu nie mieści mi się w głowie takie zachowanie. Nie wspierają jej w doszukiwaniu się sprawiedliwości, liczą w głębi, że odpuści, a oni będą mogli żyć jakby nic się nie stało. Bohaterka zostaje z tym tak naprawdę sama, a później coraz bardziej zapada się w sobie. Najgorsze jest chyba to, że ciągle twierdzi, że to jest jej wina. To pokazuje jak bardzo źle o sobie myśli, jak bardzo przygnębia ją myśl, że niszczy życie wielu osobom, choć jej jest zmiażdżone na drobne kawałki. Widać, że mimo całego upokorzenia i bólu dalej myśli o tym jak wyjść na prostą zwalając winę na siebie. Zakończenie nie satysfakcjonuje mnie w żadnym stopniu, jestem wręcz zawiedziona.

Moja ocena: 5/10 (przeciętna)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu:

57 komentarzy:

  1. Nie przypadła mi do gustu. Trochę przereklamowana

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaintrygowała mnie ta powieść, chętnie się z nią zapoznam kiedyś tam. Niestety ostatnio czasu brakuje na dosłownie wszystko. ;D
    Pozdrawiam
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, dlatego z takim ogromny poślizgiem brakuje mi czasu na odpowiadanie na komentarze :(

      Usuń
  3. Nie czytałam tej ksiażki. Jestem natomiast po kilku recenzjach i powiem szczerze – szału nie ma. Książka naprawdę wydaje się przeciętna. Nie przyciaga uwagi i nie chciałbym jej przeczytac.
    Pozdrawiam!
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czytałam recenzji na temat tej książki, ale moja opinia już sama za siebie daje mi znaki...

      Usuń
  4. "Co mnie zmieniło na zawsze" planuję przeczytać i chyba przy tej książce zostanę, a "Sama się prosiła", odpuszczę. Ogólnie lubię poczytać czasem o takich trudnych tematach, jednak po twoim opisie mam wrażenie, że zepsułabym sobie całą przyjemność czytania przez główną bohaterkę, która tylko by mnie irytowała. Może jeszcze zmienię zdanie, ale póki co, nie, podziękuję :)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie na recenzję książki "Gałęziste".
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś czuję, że chyba nie spodobałaby mi się ta książka. Już po Twojej recenzji jakoś nie potrafię poczuć choć krzty sympatii czy współczucia do bohaterki. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś nie potrafiłam, a naprawdę jej krzywd była bardzo brutalna :(

      Usuń
  6. Szkoda, że historia nie do końca przypadła Ci do gustu. Mi bardzo się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że przypadła ci do gustu ;)

      Usuń
  7. Sama nie wiem czy sięgnę po tę książkę. Jakoś nie bardzo zachęca, nawet sam opis.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka wydaje się być świetna, ale nie lubię czytać kiedy od samego początku bohaterka jest egoistką.

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. "Co mnie zmieniło na zawsze" czytałam dłużej i przyznam szczerze, że było mi ciężej wgryźć się w fabułę niż w przypadku "Sama się prosiła". Niemniej powieść O'Neill warsztatowo jest słabsza, a zakończenie i generalnie irytujące zachowanie głównej bohaterki sprawiły, że powieść zdecydowanie nie spełniła moich oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wgryzaniem się w fabułę miałam podobnie :/ Moich także, zawiodłam się trochę na tej powieści :(

      Usuń
  10. Nie mam pojęcia jak mogę zrobić swoje podsumowanie twojego. Ja nie lubię czytać i nigdy nie umiem się do tego zmusić :/ pewnie wielu osobom się spodoba :) Obserwuję!

    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na mój blog!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak czytałam twoją recenzję to właśnie od razu nasuwał mi się wątek o "Co mnie zmieniło na zawsze" oraz "Margo"
    Z kolei jak pisałaś o natłoku bohaterów od razu myślę o Endgame.
    Myślę, że nie polubiłabym głównej bohaterki, bo wydawała mi się taka... pusta?
    Jakoś do książki mnie nie ciągnie, a w ostatnim czasie pojawiło się dużo powieści z takim wątkiem.
    Czasami jak opowieść jest słaba to zakończenie ratuje sprawę. Szkoda, że tu tak nie jest.
    Opowieść raczej sobie odpuszczę ;)
    Pozdrawiam! c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się taka wydawała, więc już po opisie można do tego dojść :( Nie dziwię się, że odpuścisz ;)

      Usuń
  12. Chociaż oceniłaś ją jako przeciętną, z chęcią do niej zajrzę. Kiedy wybierałam kierunek studiów, w głowie miałam pracę z takimi ludźmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz przeczytać, możliwe, że tobie się spodoba ;)

      Usuń
  13. Hm, książka ostatnio rzuciła mi się w oczy na strony księgarni internetowej. Przyznam, że zaciekawiła mnie swoim opisem, ale postanowiłam poczekać z decyzją jej zakupu. Po Twojej recenzji chyba jednak sobie daruję, albo poczekam jak pojawi się w kręgu moich znajomych :D

    https://karolina-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie opis też bardzo zainteresował. Możesz poczekać, chyba, że bardzo chcesz przeczytać...

      Usuń
  14. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Dosyć kontrowersyjny tytuł :o
    Książka pewnie mogłaby być dobrą przestrogą dla niektórych osób.
    Mnie trochę odstrasza ten egoizm bohaterki w zaistniałej sytuacji :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć bardzo. Mnie też, ten egoizm nawet mnie przerażał :(

      Usuń
  16. Jak dla mnie ksiązka jest naprawdę super :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/winter-black-and-gray-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam bardzo mieszane odczucia odnośnie tej książki. Z jednej strony mnie do niej ciągnie, a z drugiej... meh, nie wiem, czy jednak naprawdę chcę ją przeczytać. Przeczytałam wiele opinii, każda kolejna inna od poprzedniej i po części mnie to zniechęciło. Zobaczymy, jak wyjdzie to w przyszłości.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego tygodnia ;)
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeżeli bardzo chcesz ją przeczytać to powinnaś to zrobić, ale mieć na uwadze fakt, że może być całkiem inna od tego co chciałabyś w niej znaleźć ;)

      Usuń
  18. Mimo stosunkowo niskiej oceny jestem tą książką szczerze zainteresowana. Myślę jednak, że wynika to z tego, iż potrafisz o niej opowiedzieć w ciekawy i emocjonujący sposób. Twoje recenzje czytam ze szczerym zainteresowaniem i skupieniem, tutaj mi się podoba wszystko! :D Nawet te słabe książki wydają się ciekawe, gdy o nich piszesz ;)

    Pozdrawiam, Oliwia :")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha naprawdę tak odbierasz moje recenzje? Boże, jakie to miłe <3 <3 :D

      Usuń
  19. Chciałabym przeczytać "Co mnie zmieniło na zawsze", a nad tą książką się jeszcze zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak do "Co mnie zmieniło na zawsze" mnie nawet ciągnie, tak do tej tak nie bardzo. I po Twojej opinii wnioskuję, że zbyt wiele chyba nie stracę ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że książka Cię zawiodła, ale czasami tak bywa, niestety. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Patrycja, dziekujemy za wyrażenie swojej opinii i podzielenie się nią z naszymi użytkownikami. Z pewnością Twoja recenzja pomoże naszym niezdecydowanym Klientom podjąć świadomą decyzję o zakupie książki. Gorąco pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także dziękuję i cieszę się, że recenzja pomoże :)

      Usuń
  23. Coś czuję, że to nie książka dla mnie. Nie mogłabym czytać książki, w której osoba obarcza siebie winą, a nikt nic nie robi w tym kierunku.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno taka lektura jest ciężka... :/

      Usuń
  24. Jeszcze nie słyszałam o tej książce, ale chyba po nią nie sięgnę :( Też nie przepadam za takimi bohaterkami. Pozdrawiam!
    https://faanbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Niby brzmi ciekawie, ale z twojej opinii brzmi jak przeciętny średniak. Więc chyba jednak nie tym razem

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis naprawdę intryguje, ale sama historia już niekoniecznie... :/

      Usuń
  26. Po przeczytaniu recenzji stwierdzam, że książka chyba nie trafia w moje gusta. Obawiam się, że główna bohaterka zbyt mocno by mnie irytowała. Wydaje mi się postać płaską, jednowymiarową i próżną. Odnoszę wrażenie że książka cię dość mocno rozczarowała więc chyba tym razem się nie skuszę.
    Pozdrawiam, Kejt_Pe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mocno mnie rozczarowała, ponieważ spodziewałam się czegoś innego :(

      Usuń
  27. Uwielbiam czytać takie książki. O nastolatkach, o problemach które i nas mogą dotyczyć. Nie czytałam ani jednej ani drugiej książki. Ale wydaje się być na prawdę ciekawa. Jak mówisz ilość bohaterów na samym początku może zniechęcić do dalszego czytania ale z pewnością bym ją przeczytała.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czytaj, może ci się spodoba bardziej niż mi ;)

      Usuń
  28. To jest książka, która od pewnego czasu intryguje mnie. Nie stać mnie na kupno, ale gdy pojawi się w bibliotece z miłą chęcią przeczytam. Wydaje się przeciętna, ale chyba jest lepsza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czatuj w bibliotece na nią ;) Dla mnie opis był ciekawy, a książka już nie :(

      Usuń
  29. Sama historia zachęca, ale jakoś mnie takie książki nie porywają... Zapraszam do mnie - Ukochany Świat Bollywood. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego porywa co innego... ;) Chętnie zerknę ;)

      Usuń

Drogi czytelniku!
Proszę, przeczytaj te kilka zdań! Nie odpowiadam na spam, a jeżeli AŻ tak Ci się spieszy, to przeczytaj chociaż kawałek posta. Wchodzę w każdy link bloga pozostawiony w komentarzu, jeżeli nie jest spamem.
NIE przyjmuję nominacji do LBA i TAGÓW!!!

♥SPODOBAŁ CI SIĘ MÓJ BLOG? TO ZAOBSERWUJ!!! ♥