07.04.2018

[144] Ernest Cline ,,Player One"

Powiem Wam, że jestem podekscytowana myśląc o tej książce. A raczej takie uczucia są u mnie rzadkie. Raczej pojawia się radość lub złość. Spodobała mi się lub nie. Czasami pomiędzy. Ale nie pamiętam książki na myśl której byłam podekscytowana jak na tę! A zaraz Wam wszystko opowiem...

,,Kiedy wszystko wokół się wali, a my możemy porozmawiać tylko ze swoim zarządcą systemowym w komputerze, to wiadomo, że spieprzyliśmy sobie życie."



OASIS
To największa na świecie symulacja gry komputerowej, w której tworzymy swojego awatara, a on ma możliwość podróżowania po nieskończonych milionach wirtualnych światów. To co wyróżnia OASIS od zwykłych gier planszowych to nowoczesna technologia - do gry można dostać się za pomocą specjalnego wizjera (obraz z niego trafia prosto do siatkówki!) oraz dotykowych rękawic. Oba te elementy pozwalają sprawiać wrażenie bardzo realistycznego świata, a dzięki rękawicom także możliwego w  dotyku. Co najlepsze gra jest całkowicie darmowa! A tworząc awatara można nadać mu wygląd, charakter i tożsamość jaką tylko się chce. 

GRA JAKO ŻYCIE
Czas akcji zaczyna się w 2045 roku, gdzie na Ziemi nie jest dobrze. Większość woli siedzieć w barwnym świecie OASIS niż w szarej i niezbyt ciekawie malującej się przyszłości. I na dodatek w życiu nie ma tak ciekawych wydarzeń jak KONKURS... Słynny założyciel OASIS - Halliday - multimiliarder umiera. Pozostawia jednak konkurs na wielkanocne jajo. Każdy awatar ma szansę przejąć cały jego majątek rozwiązując zagadkę i przechodząc przez specjalne etapy. Lata jednak mijają i nikt nie jest ani trochę bliżej odkrycia nagrody, aż pewnego dnia Wade Watts (główny bohater i narrator) trafia na trop. To będzie czysto szaleńcza wyprawa z ogromną rywalizacją wśród miliona społeczności!!!


BOHATEROWIE
Wade Watts to bardzo geekowy chłopak żyjący konkursem Halliday'a. Jak każdy chciałby wygrać konkurs i mieć możliwość władzy nad OASIS i zostać multimiliarderem, jednak w przeciwieństwie do niektórych awatarów, nie chciałby wykorzystać symulacji do czegoś złego. Bardzo polubiłam głównego bohatera, jego pasja i zaangażowanie, a także poświęcenie, by dowiedzieć się wszystkiego o zmarłym twórcy jest godna podziwu. Polubiłam także postacie troszkę bardziej drugoplanowe, jak przyjaciel bohatera - Aech czy Art3mis. 

GRY KOMPUTEROWE - SZCZEGÓŁOWA OBSESJA?
Od razu widać, że autor tworząc z Halliday'a postać pełną pewnego rodzaju obsesji na punkcie gier komputerowych ukazał siebie. Uważam, że całość budzi ogromny podziw, dla mnie co prawda większość to były niezrozumiałe nazwy, których nie chciało mi się goglować. W powieści doskonale ukazane są stare modele komputerów, gier komputerowych i ciekawostek odnośnie twórców. Do tego jeszcze dochodzi fascynacja latami 80 i bardzo sporo nawiązań do tych czasów. Stwarza to naprawdę niesamowity klimat! Jako, że ja nie jestem fanką informatyki ani maniakiem gier komputerowych, to mimo podziwu dla autora i jego pasji/obsesji, w większości jak pisałam były to dla mnie niezrozumiałe nawiązania, które mimo swojego uroku, dla mnie, dziewczyny, były pewnego rodzaju wadą. Nie pasjonuję się tym, więc i niezbyt mnie ciekawią szczegóły, daty wydań i tak dalej. 

WIZJA ŚWIATA - 2045 ROK
Przyznam, że świat ukazany w lekturze w pewien sposób jest przerażający i dający do myślenia. Niby lata wydarzeń to 27 lat do przodu niż jest teraz, ale kiedyś w dalekiej przyszłości bardzo prawdopodobne, że taki los i nas czeka, że życie nagle zacznie się toczyć w jakiejś symulacji, a ludzie będą całymi dniami przyklejeni do fotela, siedząc nieruchomo i żyjąc wirtualnym życiem. Ba, pewnie niektórzy już tak żyją! A nie posiadamy takiej symulacji jaką była OASIS. Całym sercem liczę, że nigdy do czegoś takiego nie dojdzie, ale zapewne ciężko, by nie było takich skutków, skoro technologia idzie tak do przodu (na dowód powiem Wam - odbiegając na sekundę od tematu -czytałam ostatnio, że za kilka lat mają być w Dubaju taksówki - drony, na pewno na początku będzie to bardzo drogie, ale z czasem jak samochody czy samoloty, stanie się normą).



PODSUMOWUJĄC
Player One to bardzo ciekawa powieść, pełna różnych ciekawostek i niepowtarzalnego klimatu, ze względu na całą otoczkę gier komputerowych i fascynację latami 80. Fabuła skupia się głównie na konkursie, w którym można wygrać miliony dolarów, jednak gdzieś po drodze zawierają się sojusze i nowe przyjaźnie, nawet w wirtualnym świecie jest to najwidoczniej możliwe. Moim zdaniem ta książka to kawał dobrej roboty. Jest to naprawdę sci-fi z gatunku tych bardzo szczegółowych i pełnych innego, wykreowanego świata robotów i komputerów. Osobiście polecam, choć nie powiem, że książka dla mnie miała kilka drobnych wad. 

OCENA: 9/10 (wybitna)

Czytaliście? Zamierzacie? Ja już nie mogę się doczekać, aż pójdę na film do kin! :D A może byliście już na seansie? 





22 komentarze:

  1. O nie nie nie ,to już na pewno nie moja bajka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie bardziej kojarzy się film, który teraz wszędzie reklamują :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie! Sama lubię pograć w gry komputerowe, więc "znalezienie się w niej", byłoby dla mnie wielką frajdą. Połączenie gier i książek, to coś, co z pewnością mi się spodoba :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrząc na tytuł i na okładkę nie sięgnęłabym po tę książkę jednak czytając twoją recenzję muszę szybko nadrobić tę powieść !

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2018/04/podsumowanie-marca.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat nie dla mnie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/03/gray-mint-mint.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że przeczytam i obejrzę. :)
    Pozdrawiam, Alice

    OdpowiedzUsuń
  7. Aktualnie czytam i co raz bardziej się wkręcam. W sumie to już dawno miałam tą książkę na oku, ale dopiero teraz, właśnie dzięki temu, że jest premiera filmu można ją jakoś zdobyć :D
    Pozdrawiam :)
    https://life-ishappiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kompletnie mnie do niej nie ciągnie, wybacz, ale nie przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tematyka z jednej strony mnie fascynuje i ciekawi, ale z drugiej to właśnie ona mnie odstrasza. Nie przepadam za grami komputerowymi.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Gry to całe moje życie. Tematyka w 100% mi pasuje, więc będę bardzo złym człowiekiem jeśli tego nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka zdecydowanie klimatyczna i wciągająca, tylko końcówka taka meeeh. Film zupełnie inny od książki im wyszedł, ale też świetny w odbiorze i bardzo klimatyczny :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie oglądałam jeszcze filmu :(

      Usuń

Drogi czytelniku!
Bardzo się cieszę, że się tutaj znalazłeś. Jeżeli masz chwilkę wolnego czasu to skomentuj przeczytany post, na pewno wywołasz tym uśmiech na mojej twarzy! A jak zostawisz linka do swojego bloga to na pewno złożę Ci rewizytę.

♥SPODOBAŁ CI SIĘ MÓJ BLOG? TO ZAOBSERWUJ!♥