07.02.2017

[72] Kiera Cass ,,RYWALKI. Książę i gwardzista"

Jak przystało na kompletnego świra na punkcie cyklu ,,Selekcja" nie mogłam sobie darować dodatków przygotowanych specjalnie dla osób podobnych do mnie w tym temacie :). Z tej recenzji dowiecie się bardziej szczegółowo co znajduje się w książce. Mam nadzieję, że pomoże Wam to w decyzji nad jej przeczytaniem.



Ta recenzja będzie się różnić od pozostałych, bo chcę Wam dać zarys tego co znajdziecie w tej książce, a wiem, że opis z tyłu tego nie da, także zapraszam do czytania.

Książę

Dowiadujemy się tutaj trochę więcej o samym Maxonie. Możemy spojrzeć jego oczami na Eliminacje oraz stres związany z ich rozpoczęciem, a także dylematem, który ograniał go nonstop i zadręczającymi głowę pytaniami, na które ciężko znaleźć dobrą odpowiedź. Obserwujemy też kawałek relacji z Daphne, dziewczyną o której jest wspomniane w trylogii. Mamy też kawałek perspektyw księcia przy pierwszym spotkaniu z Ami.

Gwardzista

Od samego początku nie przepadałam za Aspenem, dlatego nie byłam jakoś szczególnie podekscytowana nim (nie to co o Maxonie). Irytował mnie  w każdy możliwy sposób, jego myślenie było irracjonalne, dlatego większa część książki o Aspenie (zamiast Maxonie) nie zrobiła na mnie wrażenia. W tej części możemy zwrócić uwagę na otaczające Aspen'a rzeczy od balu halloween'owego aż po atak rebeliantów. Co prawda ciekawe jest, gdy odkrywamy tajniki bycia gwardzistą i związane z tym obowiązki jak i tajemnice. Choć bylibyśmy w stanie sami się ich domyślić, ale niech będzie, są na papierze. 

I tak pewnie powinna wyglądać ta książka, w formie dodatku, ale Kiera Cass potrafi zaskoczyć, a na tym nie koniec niespodzianek. 

Pytania do Kiery Cass

Dowiemy się na przykład jaka była ulubiona książka autorki, kiedy doszła do wniosku, że chce zostać pisarką czy co ją zainspirowało do stworzenia ,,Rywalek". Mamy okazję także poznać dobór imion głównych bohaterów, jak i tych bardziej pobocznych. I wiele, wiele więcej.

Pełna lista kandydatek zgłoszonych do Eliminacji

Cała lista z imionami, nazwiskami oraz miejscem pochodzenia, a także przypisaną im klasą.

Żyć z klasą: lista klas

Ogólny zarys zawodów przynależących do określonych klas. Może to bardzo ułatwić zaczynającym przygodę z serią, ponieważ wiele rozjaśnia już na samym początku ;)

Drzewa genealogiczne

Pełne drzewo America Singer, Aspen'a Leger'a i Maxon'a Schreave'a. Zawiera także dokładną analizę przy poszczególnych osobach do jakich klas należeli lub na jakie awansowali (w zależności od małżeństwa). Nie zabrakło także komentarzy autorki dotyczących każdej z rodzin.

Oficjalna playlista

Otrzymujemy także oficjalną playlistę do ,,Rywalek" i ,,Elity". Razem z podziałem utworów na rozdział, a w nim konkretny fragment.


Podsumowując, jeżeli miałabym się wypowiedzieć na temat tego dodatku, to nie jest on jakoś specjalnie konieczny, ale bardzo miło się czyta coś z perspektywy Maxona, a dla niektórych być może Aspena. Lista klas na pewno jest przydatna, pytania do autorki mogą ostudzić nieco ciekawość, jak drzewa genealogiczne i ich krótką historię. 

Moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)


78 komentarzy:

  1. Lubię serię "Rywalki", ale nie przepadam za takimi dodatkami (do jakiejkolwiek książki). Moim zdaniem są za bardzo naciągane i komercyjne. Wyznaję zasadę, że co za dużo to nie zdrowo ;P W końcu ile można wałkować tą samą historię?
    Książka raczej nie dla mnie :) Tym bardziej że, tak jak Ty nie przepadam za Aspenem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Ja sama nie wszystkie dodatki czytam, czasami są po prostu zbędne.

      Usuń
  2. ja w ogóle nigdy nie słyszałam o tej książce a widzę, że jest strasznie popularna na bookstagramie i muszę się o niej więcej dowiedzieć. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej serii zostały mi już tylko te dwa dodatki. Jak będę miała taką możliwość - z wielką chęcią po nie sięgnę! :)

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej książki nie czytała, ale ostatnio mam fioła na punkcie autorstwa Kierry Cass :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli kiedyś przeczytam cały cykl, to z pewnością skuszę się na dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka rola dodatków by zgłębić niektóre tematy i zaspokoić ciekawość czytelnika. Myślę, że oficjalna playlista to fajna rzecz - pozostałe chyba bym się bez nich obyła. Serię Rywalki wspominam dość dobrze, ale zakończyłam ją na trzech tomach i na tym pozostanę.

    Pozdrawiam, Kejt_Pe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest najważniejsze w dodatkach :)

      Usuń
  7. To na pewno fajny dodatek dla fanów serii, ale ja jako, że żadnej z tych książek jeszcze nie przeczytałam to podziękuję. :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bardzo fajny :) To zachęcam do spróbowania zapoznania się z serią ;)

      Usuń
  8. Czytałam kiedyś i nawet przypadła mi do gustu ;p Ale szczegółów już niestety z niej nie pamiętam ;/
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam rywalek i czuje sie jak ostatnia osoba, która ich nie czytała 😂
    Czytałam ,,Syrenę" tej autorki i musz przyznać, że ma nawet całkiem fajny styl pisania, tak wiec kiedys bede kusiła siegnąć po tę serię :)
    Pozdrawiam!

    Fan of books ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz się tak czuć, bo dużo osób ich jeszcze nie zna. Aczkolwiek zachęcam cię do spróbowania przeczytania serii, bądź tylko trylogii ;) Podobno ,,Syrena" jest najsłabszą książką tej autorki (nie wiem, tak mówią, ale mi podobały się wszystkie książki autorki), dlatego może pozytywnie cię zaskoczy cykl Selekcja l)

      Usuń
  10. Ja jeszcze tej ksiązki nie czytałam ale z tego co wiem jest bardzo fajna :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/valentine-red-color.html

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo! nie czytałam tej serii, lecz znajduje się na mojej liście oczekiwania :D i zazwyczaj nie czytam dodatków do serii, ale ten wydaje się być super! playlista utworów?? jeszcze nie spotkałam się z czymś takim w książce :O
    szacun dla autorki ;)
    i dzięki za przybliżenie zawartości tej książki :)
    buziolki :***
    zapraszam na nowy wpis :D

    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest ciekawym dodatkiem jeśli czytałaś ,,Rywalki" ;)

      Usuń
  12. Mimo różnych opinii na temat tej serii - mam na nią ochotę, więc muszę rozejrzeć się za "Rywalkami".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie rozejrzyj się, moim zdaniem warto :)

      Usuń
  13. Już od dłuższego czasu czaję się na tą serie, mam nadzieję, że wkrótce się do niej dorwę i spodoba mi się tak, jak Tobie :)

    Pozdrawiam
    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się zabierz, trzymam za ciebie kciuki, aby też ci się spodobała! <3

      Usuń
  14. Uważam, że ten dodatek jest słaby. "Książę" kończy się właściwie bez zakończenia. O wiele bardziej niż opowiadania podobały mi się inne dodatki.
    Wolę "Królową i faworytkę" historie są o wiele ciekawsze.

    Pozdrawiam,
    recenzje-by-my.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę ten drugi dodatek, ale ten też bardzo mi się podobał :)

      Usuń
  15. Strasznie ciekawi mnie ta książka ale jakoś ciągle sie z nią ociągam. W tym miesiącu muszę to zmienić :D

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/02/10-recenzja-legion-samobojcow.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam wiele o tej książce, jak i o całej serii, ale nie wiem czy się na to zdecyduje.

    Pozdrawiam,Natalia z bloga https://ksiazkomoaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, to nic nie kosztuje, a może ci się spodoba ;)

      Usuń
  17. Ja osobiście jeszcze nie dokończyłam czytać trylogii (przede mną "Jedyna"). Co prawda "Elita" pozostawiła we mnie negatywne odczucia, pierwsza część była lepsza i nie planowałam w ogóle zabierać się za dodatek, to skłoniłaś mnie do rozmyślań tym, że jest tu co nieco więcej o Maxonie. Jakoś książęta bardziej do mnie przemawiają niż Gwardziści (inny doskonały przykład: "Szklany Tron" i Dorian z Chaolem) xD Aspen to strasznie irytująca postać, ale tak właściwie trudno znaleźć książkę bez postaci, która by nam nie przypadła do gustu.
    Cóż.. kiedy już zdobędę "Jedyną, zdecyduję, czy przeczytam "Księcia i Gwardzistę".

    Pozdrawiam, Poszukiwaczka Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie dokończ <3 Ostatnia część jest moją ulubioną :) Możesz spróbować z dodatkiem, może ci się spodoba ;) Do mnie też bardziej przemawia książę <3 Nie czytałam ,,Szklanego tronu", więc niestety porównanie jest dla mnie niezrozumiałe, ale mam zamiar to nadrobić <3 W prawie każdej książce jest taka postać, a tu akurat padło na Aspena XD

      Usuń
  18. O, taki dodatek to fajna sprawa dla fanów serii. Może wiele rozjaśnić i zaspokoić ciekawość czytelników. ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest okej. Nie czytałam drugiego dodatku, a chciałabym razem z Koroną w końcu zakończyć tę serię. Kiedy mi się uda, nie mam pojęcia. Ale i tak Jedyna była najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że Jedyna jest najlepsza :)

      Usuń
  20. Ja jak zwykle mam dużo do nadrobienia :D Niestety ta seria w ogóle mnie nie przekonuje i myślę, że sobie odpuszczę, to jednak nie mój gust ;)
    Bardzo ciekawie napisana recenzja ;)

    Pozdrawiam, Oliwia
    Zjadam Szminkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie twój gust to nie ma co się zmuszać ;)
      Dziękuję, myślę, że czasami takie inne formy są bardzo ciekawe zarówno dla blogera jak i czytelnika, więc postaram się, by było ich więcej ;)

      Usuń
  21. Czas się w końcu zabrać, żeby skończyć serię, bo utknęłam przy Jedynej i jakoś takoś ... no xd

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydaje mi się, że takie dodatki, to są całkiem na plus :) sama chętnie bym z takiego skorzystała i dowiedziała się co nieco. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazwyczaj tego typu dodatki nie są "koniecznie" xD
    Jakoś do Rywalek nie jestem przekonana. Może kiedyś z głupoty kupię sobie pierwszy tom, ale jak to będzie - zobaczymy :)
    Pozdrawiam!
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj, ale nie zawsze ;) Mam nadzieję, że kupisz i ci się spodoba, ale nie ma nic na siłę ;)

      Usuń
  24. Właśnie wczoraj byłam w księgarni i bardzo sie nad nią zastanawiałam i jej nie wziełam na szczęście dziś jadę jeszcze raz to ją wezmę nie wiesz czy jest dostępna online?
    Mało brakuje mi do 160 obserwatorów. Pomożesz?
    Nie mogę przegapić tak świetnego bloga- obserwuje!!! Czekam na kolejne posty!!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Online masz na myśli w księgarniach internetowych? Bo tam na pewno jest :)

      Usuń
  25. Słyszałam o rywalkach, chyba nawet na jakimś blogu było rozdanie gdzie można było wygrać taką książkę. Nie czytałam jej co prawda, jestem raczej kinomaniakiem, ale chętnie czytam różne recenzje książek :) Książki czytam rzadko, ale czytam, te najbardziej mnie interesujące :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kiedyś spróbować jak będziesz miała ochotę, ale nic na siłę ;) W pewnym sensie też jestem kinomaniakiem :)
      Również pozdrawiam :*

      Usuń
  26. Czytałam prawie całą serie Rywalek, jednak nie czuję chęci poznawania dodatków.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na rozdanie książkowe: http://niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com/2017/02/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Już chyba rok minął od kiedy przeczytałam ten dodatek do "Rywalek" i wspominam go tak sobie. Wszystko przez Aspena, nie wciągnęła mnie jego historia. Za to pamiętam, jak skakałam ze szczęścia, gdy w playliście pojawiły się dwa moje ulubione zespoły, tj. Paramore i Fall Out Boy. Zachęcam Ciebie do przesłuchania ich piosenek. <3
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie historia Aspena też nie, więc dobrze, że to tylko dodatek i nie ma książki z jego perspektywy :) Chętnie przesłucham ;)

      Usuń
  28. Nie jestem przekonana do dodatków do serii, ale najpierw musiałabym skończyć Jedyną, a o to trochę teraz mi trudno ;/

    Pozdrawiam
    <a href="http://toreador-nottoread.blogspot.com> To Read Or Not To Read </a>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od serii, bo do niektórych warto :)

      Usuń
  29. Przeczytałam tylko pierwszą część "Rywalek", ale mam zamiar ją kontynuować. Dobrze wiedzieć, że na koniec czeka na mnie dość przyjemny dodatek :D

    https://karolina-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz taki zamiar, bo uwielbiam tą serię ;)

      Usuń
  30. Przeczytałam, ale bardziej podobały mi się części główne niż dodatek. Chociaż z ciekawością czytałam do końca. Ucieszyłam się, gdy zobaczyłam listę wszystkich kandydatek, które wzięły udział w eliminacjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, wiadomo, ale i tak uważam, że jest miłą formą odskoczni :)

      Usuń
  31. Będę musiała nadrobić całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie czytałam jeszcze Rywalek, ale moja koleżanka ma wszystkie części więc od niej pożyczę. Dodatki do książek czytam ale tylko do moich ulubionych historii ♥
    Bardzo fajny pomysł by zrobić oficjalną playlistę, drzewo genealogiczne oraz listę klas.
    Pozdrawiam c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz ochotę na tę serię, to koniecznie powinnaś pożyczyć i dać się porwać oszałamiająco najkowemu klimatowi Rywalek ;) Ja z dodatkami mam podobnie (tak jest w tym przypadku, że to ulubiona seria), ale czasem zdarzają mi się wyjątki :)

      Usuń
  33. nie slyszalam nigdy o tym tytule, anie autorze ;) moze czas to zmienic? jak widac warto ;)

    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią! pozdrawiam
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam niczego z serii Rywalki ale ostatnio wzięłam się za czytanie (moje postanowienie) i chętnie po nie sięgnę bo już wiele słyszałam o tej serii :) Może mi się spodoba..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam ;) Trzymam kciuki by ci się spodobała ;)

      Usuń
  35. Hej hej:) Chyba nigdy nie przekonam się do serii Rywalek, nigdy mnie nie ciągnęło i raczej nie przeczytam, bo mam pewne uprzedzenia. Wiem jednak, ze ciesza sie one duzym powodzeniem, bo wiele recenzji juz na temat tych ksiazek czytalam. Chociaz pewnie jak bym przeczytala to bym pewnie zmienila zdanie i stwierdzila, ze o dziwo spodobalo mi sie. Moze kiedys sprobuje :D Pozdrawiam :)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale jak kiedyś będziesz miała ochotę to sięgnij, tylko nic na siłę, bo wtedy nie ma przyjemności :)

      Usuń
  36. Nie słyszałam nigdy o tej książce, choć wydaje mi się, że gdzieś mignęła mi okładka. Chętnie przeczytam jeśli będę miała okazję :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Mi bardzo podobał się ten dodatek, chociaż tez wolałam czytać z perspektywy Maxona :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce, a jak widać jest świetna, więc muszę chyba się na nią skusić :)

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwsza część jeszcze przede mną i już nie mogę się doczekać ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki by ci się spodobała :)

      Usuń

Drogi czytelniku!
Proszę, przeczytaj te kilka zdań! Nie odpowiadam na spam, a jeżeli AŻ tak Ci się spieszy, to przeczytaj chociaż kawałek posta. Wchodzę w każdy link bloga pozostawiony w komentarzu, jeżeli nie jest spamem.
NIE przyjmuję nominacji do LBA i TAGÓW!!!

♥SPODOBAŁ CI SIĘ MÓJ BLOG? TO ZAOBSERWUJ!!! ♥