Pamięta ktoś może tą fenomenalną recenzję pierwszego tomu cyklu o Nikicie? Tak? To super, jeśli nie, to na końcu posta dodam podlinkowaną recenzję. Wspominałam wtedy, że nie czytam polskich autorów, bo się na nich zawodzę, a tamta książka przekonała mnie, że mylę się, bo jest równie dobra jak zagraniczne. Czy ta także sprostała oczekiwaniom? Przekonajcie się sami! :)
,,Niewiedza jest gorsza niż nawet najsmutniejsza prawda."





