14.12.2016

[62] Diane Chamberlain ,,Dobry ojciec"

Po skończeniu pierwszej książki tej autorki, poleciałam do biblioteki poszukać innych jej książek i tak właśnie natrafiłam na tą, niestety minął okropnie długi czas zanim po nią sięgnęłam, a jeszcze dłuższy, gdy w końcu doczekała się swojej recenzji... Po jej skończeniu wiem, że autorka w swoich książkach ukazuje ciężkie życie z jakim wiele osób może się zmierzyć oraz codzienne problemy, a także te większe, których przeważnie nie mamy, a często o nich słyszymy. Przeważnie. Na pewno warto się zapoznać choćby z tym o czym jest, bo całkiem możliwe, że to coś dla was ;).



Opis:

Ukochana córka. Rozpaczliwy wybór. Droga, z której nie ma odwrotu…

Przed czterema laty dziewiętnastoletni Travis Brown dokonał wyboru: sam wychowa nowo narodzoną córkę. Kiedy większość jego przyjaciół imprezowała i chodziła na randki, Travis siedział w domu, zmieniał pieluszki i martwił się o pieniądze na życie, nigdy jednak nie żałował tej decyzji. Bella jest światłem jego życia. Kiedy jednak Travis traci pracę i dom, bezpieczeństwo – które z takim trudem stworzył dla Belli – zaczyna się chwiać.
A potem następuje cud. Praca w Raleigh może poprawić ich los. Musi. Ale gdy Travis przyjeżdża do miasta, przekonuje się, że nie chodzi o pracę, a udział w przestępstwie, które zapewni szybkie pieniądze bez żadnych konsekwencji. Czy aby na pewno?

Co sprawia, że stajemy się dobrymi rodzicami? Czy dobro dziecka może usprawiedliwić działania poza prawem? Jak daleko mogłabyś się posunąć, chcąc chronić swoje dziecko?

~~*~~

To już druga recenzja książki tej autorki, a ja znowu posługuję się opisem. Uwierzcie mi, bardzo ciężko jest napisać recenzję jakiejkolwiek jej książki (możliwe, że część z was dobrze to wie), nie zdradzając po drodze nic. Naprawdę. Dlatego najprawdopodobniej w każdej recenzji powieści pani Chamberlain będę się posługiwała gotowym opisem. Bo jak możecie wywnioskować, mam zamiar przeczytać jak najwięcej książek spod jej pióra, bo uważam, że warto, a do tego są tak porywiste, że... A zresztą, przekonajcie się sami! :)

Travis Brown to osoba, którą pokochałam od pierwszej strony. Bardzo mocno spodobał mi się fakt, że zrezygnował ze wszystkiego, co swoją drogą na pewno było bardzo trudne, aby w tak młodym wieku wychowywać córeczkę. Wiadomo, nie zawsze było mu łatwo, ale jednak podjął się tej próby i przez to autentycznie go podziwiam i lubię. Wydaje się jednak, że później zapomina co to znaczy bycie dobrym ojcem skoro wplątuje się w cały ten bałagan, który wyjaśnia się przez całą książkę, stopniowo dodając nam nowych zdarzeń oraz plącząc w głowie, gdyż tak uwikłana zaczyna się robić cała sprawa. Ja uważam jednak, że może nie postąpił dobrze, ale postąpił słusznie, no bo co mu mogło pozostać, aby Bella, jego córka miała takie życie jakie jego zdaniem było dobre dla niej? Nic. Nie miał wyboru. Dlatego czasami dobro dziecka jest ważniejsze niż łamanie prawa. Czasami trzeba dokonać trudnego wyboru między tym co dobre, a tym co słuszne... Życie nie jest kolorowe, każdy wybiera swoją drogę, ale każdy też zbacza na złe ścieżki po to, aby się czegoś dzięki temu nauczyć. W końcu ludzie popełniają błędy. Kim byliby bez błędów? 

,,Czasami najlepszym sposobem zatrzymania czegoś jest pozwolenie, by to odeszło.''

W czasie, gdy Travis podejmuje trudne decyzje dla dobra córki, Robin, nastolatka która zaszła w ciążę i zrzekła się praw dziecka oraz zaakceptowała fakt, że biologiczny ojciec (Travis) będzie się nim zajmował, dorosła. Jest narzeczoną przyszłego burmistrza Dale'a. Jej życie nagle zaczyna układać się w piękną bajkę. Przez swoje życie przeszła wiele z powody choroby, a teraz wie, że musi dziękować za każdą chwilę, każdą sekundę. Za wszystko. Jak długo można żyć zanim magiczna bańka pryśnie i przyjdzie spotkanie z rzeczywistością pełną kłamstw, zdrad i sekretów? Czy Robin kiedykolwiek poczuje choćby wyrzuty sumienia z powody porzuconej przez nią córki? 

Trzecią osobą, która jest narratorką w książce jest Erin. Boryka się z trudną stratą córki. Każdy ma swój sposób na przeżywanie żałoby, jednak niektórzy twierdzą, że kobieta za bardzo roztrząsa całą sprawę. Czy da radę zrozumieć ból  matki? Nie można się postawić na jej miejscu dopóki nie przeżyje się tego samego. Życie Erin traci największy sens, jednak kobieta trzyma się dalej licząc na znikomy cud... Aż nagle poznaje młodego ojca, który wychowuje małą dziewczynkę, Belle i tak dochodzi do zaprzyjaźnienia się między nią, a dziewczynką. Czy będzie to miało na nią dobry wpływ? Czy wyniknie z tego coś czego się nie spodziewa? Sprawy potrafią się skomplikować nagle tak dziwacznie, że aż dech zapiera...

,,Aby poznać drogę, która jest przed tobą, zapytaj tych, co zmierzają w przeciwnym kierunku.''

Książka pisana jest z trzech perspektyw, ale jak już zdążyłam zauważyć, u tej autorki, czasami są rozdziały o przeszłości, co bardzo fajne urozmaica książkę i daje lepszy zarys sytuacji. co prawda na początku może wydawać się to irytujące, bo nieźle miesza w głowie. Wydaje mi się, że łatwo się przyzwyczaić. Do tego powieść stawia bardzo ważne pytanie, czy dla dobra dziecka można wybrać drogę poza prawem? Odpowiedzi można udzielić sobie tylko po przeczytaniu tej książki i wczuciu się w rozumowanie Travisa oraz jego miłość do córki. Historia pokazuje też w bardzo jasny i przejrzysty sposób konsekwencje ufania nieznajomym i poleganie na nich. Bo w końcu dorośli od małego uczą dzieci, że nie wolno rozmawiać z obcymi i im ufać, jednak czy tak naprawdę sami stosują się do tej reguły? Czy pamiętają na co dzień, że ta reguła dotyczy także ich względem obcych? Jednymi słowy książka wciąga i stawia nas w sytuacji bohaterów, którzy są w pewnym sensie bardzo sfrustrowani i popełniają błędy, za które przyjdzie im zapłacić. Nie sposób przegapić cienia rozrywki kryjącego się na kartach tej książki, serdecznie polecam!


Moja ocena: 8/10 (rewelacyjna)




36 komentarzy:

  1. Na pewno przeczytam. Uwielbiam takie powieści.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój opis jest znacznie bardziej zachęcający od opisu z okładki. Serio, serio.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię twórczość Chamberlain. Tego tytułu jeszcze nie przeczytałam, ale mam nadzieje, że to jedynie kwestia czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo dwóch przeczytanych książek, też mogę powiedzieć, że lubię jej twórczość. Liczę na więcej jej książek w przyszłości do przeczytania :)

      Usuń
  4. z checia po nia siegne w najblizszym czasie.
    Serdecznie zapraszam na mojego bloga.
    Wielki powrot.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zaciekawił mnie twój wpis, z chęcią przeczytam :)
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz jak bardzo mnie zainteresowałaś tą książką! Właśnie czegoś takiego szukam, właśnie takie fabuły książek mnie pociągają. Jestem niezwykle zaintrygowana osobą Travisa, podoba mi się to, że był na tyle dojarzały w tak młodym wieku aby zrezygnować z życia towarzyskiego i zając się dzieckiem. Brawa dla niego!!! Na pewno przeczytam, obym tylko znalazla ją w swojej bibliotece, pozdrawiam!;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak bardzo cię zainteresowałam :) Gorąco polecam!!! :)

      Usuń
  7. Raz zniesmaczyłam się na powieści autorki, ale chyba dam jej drugą szansę. ;) Dużej Chamberlain w sieci, więc chyba warto... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, być może natrafiłaś na jakąś gorszą książkę :) Ja czytałam na razie dwie i bardzo mi się podobały :)

      Usuń
  8. Recenzja świetna ! Chyba skusze sie na książke :)
    tymczaem zapraszam do siebie :) dopiero zaczynam

    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna książka, pełna uczuć <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe... zazwyczaj to samotne matki zdane są na pastwę losu, a tutaj taka niespodzianka! Już sam fakt, że jakikolwiek mężczyzna w tym wieku decyduje się na takie poświęcenie dla córki czynie tę książkę intrygującą :) może kiedyś uda mi się ją przeczytać!
    Pozdrawiam,
    www.the-books-in-the-rye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę! Dlatego książka, aż tak intryguje :) Gorąco polecam ;)

      Usuń
  11. O autorce i książce nigdy nie słyszałam, ale może i bym się skusiła na nią ;)

    Pozdrawiam!
    http://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam wiele dobrych słów pod adresem i samej autorki, jak i tej książki, więc może kiedyś uda mi się po nią sięgnąć, bo brzmi całkiem interesująco. Ale na razie muszę trochę nadrobić swoje zaległości, bo książki z półki krzyczą, żeby je przeczytać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam :) Ja także muszę nadrobić, ale czasu wcale tak dużo nie będzie w święta, bo w tym roku sa wyjątkowo krótkie :(

      Usuń
  13. Też miałam właśnie taki problem, że ciężko mi było napisać recenzję tej książki ;p Ale nie zmienia to faktu, że była ona [książka] bardzo ciekawa ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać, że opis sprawił, że bardzo zaciekawiła mnie ta książka, podobnie Twoja recenzja. Ląduje na liście do przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam czytać książki <3 jednak trudno jest trafić w moje gusta, zabieram się i lece by tą wypożyczyć ponieważ mnie zainteresowała *.*
    Mój blog-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  16. Łał! Po przeczytaniu twojej recenzji nasunęło mi się tyle pytań na które już teraz chciałabym znać odpowiedź, że gdybym mogła to już teraz leciałabym do biblioteki. Kurczę dawno nie miałam tak, by jakiś opis i recenzja tak na mnie wpłynęły. Z ogromna chęcią chce poznać całą ta historię, bo bycie samotnym rodzicem, borykanie się z problemami i podjęcie słusznej decyzji w trudnej sytuacji to tak realne problemy dzisiejszego świata. Zaintrygowana jestem i to bardzo!

    Pozdrawiam, Kejt_Pe
    Ukryte Miedzy Wersami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam przeczytanie książki, odpowie na wszystkie pytania :) A do tego da świetną rozrywkę :)

      Usuń
  17. Zachęciłaś mnie do poznania z twórczością tej autorki❤

    OdpowiedzUsuń
  18. Mega zacekawiła mnie twoja recenzja, i mam nadzieję, że znajdę czas aby przeczytać tą książkę :) Lista wciąż rośnie... :D Lecę czytać dalej :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka jest niebywale ciekawe i przyznam, ze trudno jest się czegokolwiek domyślić :)

      Usuń

Drogi czytelniku!
Proszę, przeczytaj te kilka zdań! Nie odpowiadam na spam, a jeżeli AŻ tak Ci się spieszy, to przeczytaj chociaż kawałek posta. Wchodzę w każdy link bloga pozostawiony w komentarzu, jeżeli nie jest spamem.
NIE przyjmuję nominacji do LBA i TAGÓW!!!

♥SPODOBAŁ CI SIĘ MÓJ BLOG? TO ZAOBSERWUJ!!! ♥